PIERNIK STAROPOLSKI ETAP II

PIERNIK STAROPOLSKI ETAP II


  


Po ponad miesięcznym leżakowaniu ciasto na  piernik staropolski jest gotowe do pieczenia. Ciasto jest twarde ale przyjemnie się z nim współpracuje,  po krótkiej chwili wyrabiania  jest jak plastelina dzięki czemu łatwo wykrawa się z niego  pierniczkiPo wyrobieniu ciasto podzielić na 3 części rozwałkować i piec w nagrzanym piekarniku około 15-20 minut w temperaturze 180 C.
 Po upieczeniu każdy blat piernika posmarować powidłami a następnie obciążyłam piernik dość grubą książką i tak ponownie pozostawić na 2 dni. 


piernik-staropolski




Po upływie dwóch dni polać polewą czekoladową. Piernik jest miękki puszysty rozpływa się w ustach i po zjedzeniu jednego kawałka ma się ochotę sięgnąć po następny


1. słoik powideł śliwkowych
2. galaretka brzoskwiniowa

Powidła podgrzać dodać galaretkę, dokładnie wymieszać odstawić aż powidła zaczną tężeć. Piernik przekroić na 2-3 część posmarować powidłami. Obciążyć piernik dość grubą książką i pozostawić aby  odpoczywał 2 dni. Po tym czasie można już ciasto dowolnie udekorować i się nim delektować.

ETAPY I, II


piernik-dlugodojrzewajacy




PIERNICZKI STAROPOLSKIE

PIERNICZKI STAROPOLSKIE


Pierniczki-z-ciasta-na-piernik-staropolski






Do świąt już tylko tydzień, nadszedł czas aby zacząć piec piernik i pierniczki  z   ciasta, które leżakowało ponad  miesiąc. Jako pierwsze upiekłam pierniczki, jak na razie są miękkie, puszyste i rozpływają się w ustach. Surowe ciasto jest dość twarde i ciężko wyjmuje się z miski, ale po chwili robi się już miękkie i bardzo dobrze się wałkuje. Przy wałkowaniu należy dość sporo posypywać mąkę ponieważ ciasto potrafi przyklejać się do wałka. Pierniczki piekłam 15 minut a zapach przy ich pieczeniu jest po prostu obłędny



PIERNICZKI




    

Brak tytułu




ZAKWAS NA BARSZCZ WIGILIJNY




Zakwas przygotowuje na około 5-7 dni przed gotowaniem barszczu, przyznam że jako jedyna w mojej rodzinie nie przepadam za czerwonym barszczem, ale raz w roku  z uszkami jakoś daję rade zjeść  tradycja zobowiązuje.




1,5 kg buraków
kromka razowego chleba
ząbek czosnku
2 litry przegotowanej ciepłej wody (tyle wody aby przykryła buraki)
2 łyżeczki soli
2 liście laurowe
2 ziarenka ziela angielskiego

Do szklanego lub kamionkowego naczynia wkładamy obrane umyte i pokrojone w plastry buraki, zalewamy ciepłą przegotowaną wodą tak aby zakrywały buraki, solimy. Na wierzchu kładziemy liście laurowe, ziele angielski kromkę chleba oraz czosnek. Przykrywamy i odstawiamy na około tydzień w ciepłe.miejsce.Po.tym.czasie.zakwas.jest.gotowy.do.przygotowania.aromatycznego  barszczu Wigilijnego 





ZAKWAS NA BARSZCZ WIGILIJNY

ZAKWAS NA BARSZCZ WIGILIJNY


ZAKWAS NA BARSZCZ WIGILIJNY







Zakwas przygotowuje na około 5-7 dni przed gotowaniem barszczu, przyznam że jako jedyna w mojej rodzinie nie przepadam za czerwonym barszczem, ale raz w roku  z uszkami jakoś daję rade zjeść  tradycja zobowiązuje.


ZAKWAS NA BARSZCZ WIGILIJNY



1,5 kg buraków
kromka razowego chleba
ząbek czosnku
2 litry przegotowanej ciepłej wody (tyle wody aby przykryła buraki)
2 łyżeczki soli
2 liście laurowe
2 ziarenka ziela angielskiego

Do szklanego lub kamionkowego naczynia wkładamy obrane umyte i pokrojone w plastry buraki, zalewamy ciepłą przegotowaną wodą tak aby zakrywały buraki, solimy. Na wierzchu kładziemy liście laurowe, ziele angielski kromkę chleba oraz czosnek. Przykrywamy i odstawiamy na około tydzień w ciepłe miejsce.Po.tym.czasie.zakwas.jest.gotowy.do.przygotowania.aromatycznego  barszczu Wigilijnego 





CHATKA Z PIERNIKA

CHATKA Z PIERNIKA




Cieszę się jak małe dziecko że udało się mi zrobić piernikową chatkę. Moja pierwsza chatka, trochę J  jej brakuje do ideału ale praktyka czyni mistrza, następne będą ładniejsze. Przepis na ciasto znalazłam tu szablon do wycięcia również z tej samej strony



Składniki (z podanych składników powinny wyjść dwie nieduże chatki, wg wymiarów z szablonu):
  • 600 g mąki pszennej
  • 250 g margaryny (jeśli domek będzie zjedzony polecam masło)
  • 200 g ciemnego cukru (biały cukier się nie nadaje)
  • 7 łyżek płynnego miodu
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 1 opakowanie przyprawy do piernika
W garnuszku umieścić margarynę, cukier, miód i podgrzać, aż wszystko się rozpuści. Lekko przestudzić.
Do misy miksera wsypać mąkę, sodę, przyprawę piernikową, wlać rozpuszczoną margarynę z pozostałymi składnikami. Zmiksować na gładką masę.
Ciasto rozwałkować na grubość 4-5mm i wycinać z niego poszczególne elementy domku. Najlepiej wałkować od razu na papierze do pieczenia, wtedy łatwiej będzie przenosić wszystkie elementy na blaszkę. W ścianach można wyciąć dowolne kształty, które będą oknami, wszystko wg własnego uznania, w zależności jakie foremki posiadamy.
Piec w temperaturze 180°C przez 12 minut. Brzegi ciasta powinny być lekko zarumienione. Wyjąć z piekarnika, chwilę pozostawić na blaszce – ciasto będzie miękkie. Gdy lekko przestygnie i stwardnieje przenieść na kratkę do całkowitego wystygnięcia.

Sklejanie domku:
Do sklejenia chatki:
  • 1 białko
  • około 1,5 szklanki cukru pudru
Cukier puder przesiać, utrzeć razem z białkiem łyżką lub drewnianą pałką (ja ucieram wszystko razem mikserem, końcówką do wyrabiania ciasta kruchego). Lukier powinien być bardzo gęsty, szybciej zastygnie i będzie mocniej trzymał sklejane elementy.
Dobrze jest znaleźć sobie odpowiedniej wielkości podpórki, które będą przytrzymywać i lekko dociskać ściany podczas sklejania. Ja nakładam spoinę od środka – żeby na zewnątrz mieć większą swobodę w dekorowaniu. Można też sklejać od zewnątrz – powinno być łatwiej. Cały domek skleja się etapami – najpierw ściany, potem połowę dachu a na koniec jak już lukier się mocno zestali doklejam drugą połówkę dachu. Cały proces zajmuje trochę czasu.






PIEROGI Z BIAŁYM SEREM

PIEROGI Z BIAŁYM SEREM




Pierogi z białym serem są moim ulubionymi, przy okazji lepienia pierogów z innym farszem, zawsze zrobię małą porcje z białym serem na słodko. Najlepiej smakują prosto z wody polanę śmietaną i posypane cukrem.



SKŁADNIKI

Ciasto:
4 szklanki mąki pszennej
2 jajka
2-3 łyżki oleju
szczypta soli
około szklanki ciepłej wody

Farsz
500 g zmielonego twarogu
4 łyżek  cukru pudru, (według własnego gustu)
cukier waniliowy
2 żółtka
1-2 łyżki gęstej śmietany

PRZYGOTOWANIE

Farsz
Wszystkie składniki farszu dokładnie wymieszać, gdyby masa serowa była zbyt twarda można dodać 1-2 łyżki gęstej śmietany

Ciasto: 
Z mąki jajek, oleju, soli oraz wody zagnieść ciasto, powinno być gładkie oraz elastyczne. Ciasto dzielimy na kilka mniejszych kawałków aby było wygodniej je rozwałkować.  Każdą części ciasta rozwałkowujemy na cienkie ciasto.
Z rozwałkowanego ciasta za pomocą szklanki wykrawamy krążki na środek pieroga nakładamy farsz. Następnie składamy na pół i zlepiamy brzegi uważając aby farsz nie dotykał brzegów. Gotowe pierogi gotujemy partiami w wrzącej osolonej wodzie, od momentu gdy wypłyną około 3-4 minuty.




TORCIK PIERNIKOWY

TORCIK PIERNIKOWY





Pierniki wszędzie pierniki, ciasta z dodatkiem przyprawy korzennej przeżywają teraz swoje dni chwały. Także i mnie opanowała piernikomania, upiekłam torcik piernikowy. A dokładnie biszkopt z przyprawą korzenną, przełożony bitą śmietaną i suszonymi śliwkami.


Składniki (blacha 20x20 cm)

Biszkopt
3 jajka
3 łyżki mąki pszennej
4 łyżki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki przyprawy korzennej
1 łyżeczka kakao

Ponadto

500 ml śmietany 36%
2 łyżki cukru pudru
fix do śmietany
30 dag śliwek suszonych
2 kieliszki alkoholu.

Sposób przygotowania:

Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Żółtka ubić z cukrem na puszystą masę. Do masy jajecznej dodawać po łyżce mąki wymieszanej z proszkiem dopieczenia, przyprawą korzenną oraz kakao  i miksować do czasu połączenia się składników. Na końcu dodać sztywną piane z białek i delikatnie wymieszać ale już nie mikserem a łyżką. Ciasto przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenie piec w nagrzanym piekarniku ok. 20 min w temperaturze 175-180C

Śliwki umyci pokroić na mniejsze części i zalać alkoholem, odstawić na 15 minut, po tym czasie śliwki odsączyć. Alkohol, który został po odsączeniu śliwek możemy użyci do ponczowania biszkoptu, do alkoholu należy dodać około pół szklanki ciepłej przegotowanej wody.

Śmietanę przed ubiciem schłodzić. Dla utrwalenia śmietany można dodać fix do śmietany bitej, lub żelatynę, oraz cukier według własnego uznania.  

Upieczony biszkopt delikatnie polać ponczem posmarować połową bitej śmietany, na niej ułożyć śliwki, posmarować pozostałą śmietaną. Dowolnie udekorować. 


Ja torcik przed porcjowaniem posypałam kakao, uważam jednak że ciasto lepiej wyglądało by gdybym kakao użyła dopiero, po porcjowaniu, wtedy krojąc tort kakao nie "brudziłoby" ciasta.





PIERNICZKI BRUKOWCE

PIERNICZKI BRUKOWCE





Miały być  pierniki brukowce a wyszły hmm ciężko nazwać „śnieżne brukowce” w oryginalnym przepisie są nieco większe i polane lukrem kawowym, co nadaje im charakterystyczny wygląd bruku.  Przepis wypatrzony u Ewci. Urzekł mnie zarówno ich wygląd jak nazwa. Bezpośrednio po upieczeniu są nieco twarde, ale to ich zaleta, ponieważ po 3 tygodniach robią się mięciutkie, i gotowe do delektowania się nimi w nadchodzące święta. Ja niestety z braku kawy rozpuszczalnej, użyłam gotowy biały lukier




PRZEPIS (w oryginale)
  • 0,5 kg mąki pszennej ( typ 450, 550)
  • 200 gramów cukru (można też dać brązowy)
  • 100 gramów miodu
  • 1 jajo
  • 50 gramów miękkiego masła
  • 3 kopiaste łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1 kopiasta łyżeczka sody
  • polewa kawowa:
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki wrzątku
  • 1 -2 łyżeczek kawy rozpuszczalnej ( wg upodobań, ja dałam 2)
  • dodatkowo: około 0,5 słoiczka marmolady lub gęstych powideł do środka (opcjonalnie)                                                                                                          

Do miseczki odsypać sobie 200 gramów cukru. Z tej porcji nabrać 2 łyżki, wysypać na suchą patelnię, podgrzewać na małym ogniu do rozpuszczenia cukru, od chwili, kiedy będzie już całkiem płynny podgrzewamy go około 1 minuty, nie dłużej.

Następnie karmel zalewamy 1/3 szklanki wody (może być w temperaturze pokojowej). Uwaga ! Karmel zapieni się i może pryskać, nie oparzcie się.
Na małym ogniu mieszamy grudki cukru z wodą do rozpuszczenia, jeśli do łyżki przykleją Wam się kawałki karmelu, nożem lub łyżeczką zeskrobcie je i mieszajcie, spokojnie, wszystko się rozpuści ( u mnie trwało to około 6 minut). Do karmelu rozpuszczonego już w wodzie dokładamy resztę cukru, miód i przyprawę do piernika, wszystko podgrzewamy, mieszamy do zagotowania i rozpuszczenia cukru, odstawiamy z gazu i schładzamy do temperatury pokojowej.

Mąkę przesiewamy z sodą, dodajemy jajo, miękkie masło i ostudzoną mieszankę, zagniatamy kruche ciasto. Jeśli jest zbyt klejące możemy podsypać ociupinką mąki ( u mnie nie było takiej potrzeby).

Pierniczki możemy nadziewać lub pozostawiać puste, to zależy od Was (ja zrobiłam część z nadzieniem, a część bez).

Z ciasta odrywamy kawałki wielkości 1,5 orzecha włoskiego, rozpłaszczamy je, nakładamy troszkę marmolady lub powidła, zalepiamy, formujemy kuleczkę, lekko ją spłaszczamy i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pierniczki układamy w 0,5 - 1 cm odległościach od siebie, żeby rosnąc przytuliły się tworząc jakby kształt kostki brukowej.

Lukier:
Kawę rozpuszczamy we wrzątku, dokładnie mieszamy, następnie dosypujemy cukier puder i dokładnie rozcieramy łyżką. Lukrujemy pierniczki, odstawiamy do zastygnięcia.


Wkładamy je do pudełeczka, dopóki nie zmiękną (możemy przyspieszyć ten proces wkładając do środka kawałki jabłka i co jakiś czas (np 2 dni) wymieniamy je na świeże, żeby nam nie spleśniało).                                     


Od św. Mikołaja J dla Ewci pierniczki oczywiście  z cukrem pudrem 













KOMPOT WIGILIJNY

KOMPOT WIGILIJNY


komput-z-suszu




W Wigilijny poranek to właśnie zapcha gotującego się kompotu z suszonych owoców dobiegający z kuchni budził mnie, przypominając że nadszedł ten jedyny niepowtarzalny dzień w roku. Pomimo że będąc dzieckiem nie przepadałam za tym kompotem to jednak nie wyobrażałam sobie wigilijnej kolacji bez jego udziału. Dziś mój gust smakowy się zmienił i również nie wyobrażam sobie by mogło go zabraknąć  przy wigilijnym stole  ale dla  tego że teraz go uwielbiam, zarówno z makaronem jaki do popijania miedzy kolejnymi potrawami.


kompot-wigilijny

SKŁADNIKI
30 dag suszonych śliwek (bez pestek)
30 dag fig
30 dag gruszek suszonych
30 dag jabłek suszonych
około 5 łyżek cukru
5-6 goździki
mała cytryna

Wszystkie owoce płuczemy. Następnie zalewamy chłodną przegotowaną wodą tak aby pokryła owoce  i moczymy przez całą noc (można każdy rodzaj owoców moczyć w oddzielnym naczyniu w tedy nie przejdą swoimi zapachami). Następnego dnia odcedzone owoce przekładamy do garnka zalewamy woda tak aby były dobrze nią przykryte i gotujemy około 40 minut (lub do czasu aż kompot uzyska odpowiedni smak i kolor) pod koniec gotowania można wycieknąć sok z cytryny (cytrynę należy wyciskać stopniowo aby za bardzo nie zakwasiła kompotu) dzięki czemu  kompot nabierze klarowny wygląd. Posłodzić według własnego gustu. 


kompot-wigilijny-z-makaronem

ZEBRA

ZEBRA




Jasno ciemne ciasto, dzięki  dodaniu napoju gazowanego jest niezwykle puszyste.


Składniki:   (tortownica 26 cm)
4 jajka
1½ szklanki cukru
1 szklanka napoju gazowanego (dodałam o smaku pomarańczowym)
1 szklanka oleju
3 szklanki mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao

Jajka, cukier, napój gazowany oraz olej, dokładnie zmiksować. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia przesiać do miski i po woli wlewać pozostałe zmiksowane  składnikami. Miksować około 3 minuty aż ciasto zrobi się gładkie i puszyste. Ciasto podzielić na dwie równe części do jednej części dodać kakao i dokładnie wymieszać. Do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy, łyżką nakładać jasne ciasto następnie ciemne i tak  do wyczerpania ciasta. Piec w nagrzanym piekarniku 50-60 minut w temperaturze 180 C



rondel
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów
Copyright © 2014 Rarossa , Blogger
rarossa.blogspot.com